
Proces transakcji
Sprzedaż obiektu w trakcie sezonu
Teoretycznie da się zawsze. Praktycznie sezon zabiera to, co w tej transakcji jest najważniejsze: czas właściciela i ciszę wokół sprawy.
· 4 min czytania
Co realnie przeszkadza
W szczycie sezonu właściciel pracuje operacyjnie i nie ma czasu na kompletowanie dokumentów ani na rozmowy trwające godzinami. Oględziny z udziałem doradców kupującego trudno przeprowadzić niezauważenie, gdy obiekt jest pełen gości.
Do tego dochodzi dyskrecja. Nieznajomi chodzący po obiekcie z aparatem i notatnikiem w lipcu wywołują pytania wśród personelu szybciej niż w listopadzie — a informacja o sprzedaży rozchodzi się w małej miejscowości w kilka dni.
Kiedy mimo wszystko warto zacząć
Gdy sprzedaż wymusza sytuacja: zadłużenie, sprawa spadkowa, zdrowie. Wtedy każdy miesiąc zwłoki kosztuje więcej niż niedogodności prowadzenia rozmów w sezonie.
I gdy obiekt ma za sobą wyjątkowo dobry sezon, który właśnie widać w liczbach. Świeże, mocne dane potrafią uzasadnić rozpoczęcie rozmów natychmiast, zamiast czekania pół roku na ich pierwsze porównanie z rokiem kolejnym.
Jak to poprowadzić
Materiały przygotowane przed rozmowami, oględziny poza godzinami szczytu albo w dniach o niskim obłożeniu, kontakt z jedną osobą po stronie kupującego zamiast z zespołem. Wszystko, co da się załatwić zdalnie, powinno być załatwione zdalnie.
Zespołowi mówi się na końcu, w momencie, który sam wybierasz. Opisaliśmy ten moment osobno, bo źle rozegrany potrafi kosztować obiekt więcej niż jakikolwiek błąd w negocjacjach.
Co zrobić z rezerwacjami na termin po przekazaniu
Sprzedaż w środku sezonu oznacza, że w dniu przekazania obiekt ma przyjęte rezerwacje na kolejne tygodnie, a często zaliczki już zainkasowane. To zobowiązania wobec gości, które ktoś musi wykonać — i pieniądze, które wpłynęły do jednej strony, a usługę wykona druga.
Rozliczenie tego jest proste, o ile zostanie zapisane: zestawienie rezerwacji na dzień przekazania, kwoty pobranych zaliczek i sposób ich przekazania nabywcy. Pominięte, wraca jako spór w pierwszym tygodniu po transakcji, czyli dokładnie wtedy, gdy nowy właściciel poznaje zespół.
Osobno warto ustalić, kto obsługuje reklamacje dotyczące pobytów sprzed przekazania. Gość nie rozróżnia właścicieli, a opinia w serwisie rezerwacyjnym zostaje przy obiekcie.
Najczęstsze pytania
Kiedy jest najlepszy moment na rozpoczęcie?
Po zamknięciu sezonu, gdy wynik roczny jest znany, a obiekt ma przed sobą kilka spokojniejszych miesięcy. Wtedy badanie i negocjacje mieszczą się w okresie, w którym nikomu nie przeszkadzają.
Czy da się zamknąć transakcję przed kolejnym sezonem?
Przy uporządkowanych dokumentach i kupującym płacącym ze środków własnych — tak. Przy finansowaniu bankowym procedura kredytowa przeważnie przesuwa termin poza pierwszy planowany sezon.
Porozmawiajmy o Twoim obiekcie
Opisz obiekt w kilku zdaniach. Odpowiemy przedziałem wartości i informacją, czy jesteśmy zainteresowani zakupem, czy proponujemy sprzedaż do inwestora. Nie kontaktujemy się z Twoim zespołem ani kontrahentami.
Wycena wstępna to analiza transakcyjna przygotowana na podstawie parametrów i wyników obiektu. Nie jest operatem szacunkowym w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami — ten sporządza wyłącznie rzeczoznawca majątkowy i tylko on jest wymagany przez banki.
Zdjęcia poglądowe — nie przedstawiają konkretnych obiektów ani transakcji.
Szersze omówienia w poradniku
Rynki, które prowadzimy
Rozważasz sprzedaż obiektu?
Zacznijmy od rozmowy o konkretnych liczbach. Wstępna wycena i lista dokumentów nie zobowiązują do dalszej współpracy.