
Wycena i finanse
DSCR: wskaźnik, który decyduje o kwocie kredytu
Jedna liczba, od której zależy, czy bank sfinansuje zakup obiektu — i trzy sposoby na jej poprawę, zanim złożysz wniosek.
· 5 min czytania
Co dokładnie mierzy ten wskaźnik
To relacja rocznego zysku operacyjnego obiektu do sumy rat kapitałowo-odsetkowych w tym samym okresie. Wartość równa jedności oznacza, że obiekt zarabia dokładnie tyle, ile wynosi rata — bez żadnego marginesu.
Bank oczekuje zapasu, bo zna zmienność wyników w hotelarstwie. Im bardziej sezonowy obiekt i im mniej doświadczony inwestor, tym wyższego zapasu będzie wymagał.
Trzy dźwignie, którymi da się go poprawić
Pierwsza to wkład własny: większy udział środków własnych zmniejsza kwotę kredytu i ratę. Druga to okres kredytowania: dłuższy rozkłada spłatę, choć podnosi całkowity koszt odsetek.
Trzecia, najtrudniejsza, to sam wynik obiektu. Tu działa wszystko, co podnosi powtarzalny zysk: sprzedaż bezpośrednia zamiast prowizji, kontrola kosztów energii, wydłużenie sezonu.
- Zwiększ wkład własny lub dołóż finansowanie podporządkowane od wspólników.
- Negocjuj harmonogram dopasowany do sezonowości obiektu.
- Policz wariant gorszy od bazowego — bank i tak to zrobi.
- Nie licz zysku bez rezerwy odtworzeniowej, bo model przestanie być realny.
Perspektywa banku i perspektywa inwestora
Bank pyta, czy rata zostanie zapłacona. Inwestor pyta, ile gotówki zostanie po jej zapłaceniu i w jakim czasie wróci kapitał własny. Te dwie odpowiedzi bywają rozbieżne.
Transakcja akceptowalna dla banku potrafi być zupełnie nieatrakcyjna dla kupującego, jeśli po obsłudze długu w obiekcie zostaje kwota nieodpowiadająca zaangażowanym środkom i ryzyku.
Szukasz obiektu do kupienia?
Podaj kryteria zakupowe. Tematy przekazujemy pojedynczo, tylko inwestorom o pasującym profilu — bez masowej wysyłki ofert.
Zdjęcia poglądowe — nie przedstawiają konkretnych obiektów ani transakcji.
Szersze omówienia w poradniku
Szukasz obiektu, który obroni te liczby?
Zbieramy kryteria zakupowe i odzywamy się, gdy pojawia się temat pasujący do profilu — także przed rozpoczęciem publicznego procesu.